This is my headstuff
Przypowieść
Żył keidyś człowiek głeboko wierzący w potęgę i wielkość Boga. Codzień wieczorem prosił Go by ten pozowolił mu obudzić się następnego ranka, a gdy prośby zostawały wysłuchane dziękował gorliwie przez resztę dnia. Żył tak wiele lat, gdy jednej nocy Bóg wezwał go przed Swoje oblicze i przemówił.
-Umiłowane dziecię Moję, twój czas...
czytaj więcej
Hard rocking myself all again
Wieczór po robocie. Nickelback ściga się z Serjem na playliście, a ja znowu w siodle. Trasa wytyczona, koń rwie się do przodu, w powietrzu czuć adrenalinę. Nie czekam już na żaden znak, po prostu ruszam. Wiem że nikt nie jest w stanie mnie już zatrzymać, jestem już za daleko. Za sobą słyszę tętent kopyt. Nie uciekam, wiem że oni jadą w tym samym...
czytaj więcej
Katowanie rymów
Wena tragiczna
Na górze róże
hmmm... coś powtórzę
niech będą w rurze
romantyzm zburzę
niech będzie ponuro
ciemno, pod chmurą
i piorun trzaśnie
i ktośtam wrzaśnie
i beknę tak przaśnie
aż światło zgaśnie
Conieco o moim szczęściu
Zaczęło się od piękna. Po prostu się nim wypełniłem i cała przyjemność wyparowała. Kiedy tylko pozwalam, by szczęście dotknęło mnie tu gdzie jestem, ja staję się smutny. To mój problem. Z jakiegoś powodu nie pozwalam sobie na prawdziwą radość. Zamykam się i tylko w zamknięciu udaje mi się być szczęśliwym. W sztucznym tworze mojego umysłu. To co...
czytaj więcej
Bit of comeback.
Teoretycznie zamknąłem bloga ale jakoś naszło mnie na napisanie jeszcze paru notek :) miłego ewentualnoego czytania.
na nowy rok
Zamykam bloga, nie będę więcej na nim pisał, papa i szczęśliwego nowego wszystkim :)
...
There is a place where you can go, and live your life so easily
Yet land this is so far away, it's even hard to dream 'bout it
facet
Ostatnio ostro mi wywala we łbie. Nie dość że już wystarczająco mam pomieszane we łbie, to teraz jeszcze dochodzą mi różne fazy. Fazy dotyczące samotności, relacji z ludźmi, tymi bliższymi i dalszymi, fazy dotyczące tego co chce a czego się boje albo unikam. Waląc prosto z mostu chce (i boje się) związku. Takiego poważnego fajnego na dłużej. Chce...
czytaj więcej
króliczki - czyli rzecz o marzeniach i pragnieniach
Mówi się że nie m a sensu łapać króliczka skoro tak przyjemnie się go goni (tak chyba nawet Łona rapował w jednym ze swoich kawałków). Niby racja ale... zawsze jest ale. Tutaj ono polega na tym, że im dłużej gonisz króliczka, tym bardziej chcesz go złapać aż w końcu nie chce ci się go gonić. Ja już troche za długo ganiam za swoimi króliczkami....
czytaj więcej
on my way
No i stało sie, będę mieszkał w Bydgoszczy. Co prawda tylko od poniedziałku do piątku ale to i tak jakaś zmiana. Coraz bardziej odsuwam się od wszystkiego co dotychczas znałem. Wszystko to do czego zdążyłem sie już przyzwyczaić oddala się i zaraz zniknie za horyzontem. Trochę boje sie tego że oddalam sie nie wybierając konkretnego kierunku, boje...
czytaj więcej